Podziałało. Klienci bez problemu umawiali się na inne terminy. A ja w spokoju mogłem wybrać się nad nasze polskie morze. Wakacje były bardzo udane. Bawiłem się świetnie. Co prawda na żadnym szkoleniu nie byłem, ale rzeczywiście w sklepie kupiłem najnowszy płyn do czyszczenia dywanów. Po powrocie bez problemu wróciłem do pracy. Zamówień mam nawet więcej. Trochę jestem zły na siebie za to, że musiałem kłamać, ale co Ślub miałem zrobić? Gdybym mógł z Ślub pewnością powiedziałbym całą prawdę. Ale Ślub z tego, co wiem, to właściciele zakładów usługowych często stosują takie wybiegi. Mową, że klienci chcą wszystko od razu, a gdy tego nie dostają złoszczą się, czują się niedoceniani. A przecież są stałymi klientami wiec jak to?! Termin za dwa tygodnie. Nie ma mowy. Po wysłuchaniu takich tekstów utwierdziłem się w przekonaniu, że zrobiłem dobrze. Nie jestem z tego zadowolony, ale jak to mówią: cel uświęca środki.